Publiczne Salezjańskie Liceum Ogólnokształcące w Krakowie

test

Deficyt miłości

Na przestrzeni lat zaczęło działać  w społeczeństwach pojęcie samorealizacji, które jest bezpośrednio związane ze zrobieniem wielkiej kariery w danej dziedzinie,  dorobieniem się wielkich pieniędzy czy spełnieniem zawodowym. Wszystko to niestety nie współgra z zawiązaniem i utrzymaniem szczerych i długotrwałych więzi z innymi ludźmi, a co ważniejsze w dużej mierze wyklucza możliwość zbudowania trwałego związku.
W dzisiejszym świecie  przed paroma laty wdrożona została ideologia ,,self’ – pochodnymi jej są np.: ,,selfie’’, ,,self-realization’’, ,,self-evaluation’’, która skłania dane jednostki do myślenia tylko o sobie. W dłuższej perspektywie czasu jest to zgubne gdyż, jest to kolejny krok do rozszczepiania tkanek społecznych. W czasach, kiedy prym wiodło pokolenie naszych dziadków sytuacja materialna wielu rodzin była względnie taka sama, tzn: w wyniku byłej wojny i zniszczeń oraz wprowadzenia w wielu krajach systemu komunistycznego ludność żyła na niskim poziomie materialnym. Wówczas zawieranie związków oraz budowanie bezinteresownych więzi nie miało przeszkody w postaci różnych sytuacji materialnych rodzin czy statusów społecznych. Wiele z tych relacji utrzymywana jest do dziś, co można potwierdzić bardzo wieloma przypadkami pożyć małżeńskich powyżej 40/50/60 lat.
Wraz z biegiem czasu zaczęły się pojawiać w opinii publicznej hasła stymulujące do zainteresowania się samym sobą. Mówiąc wprost zaczęto głosić, iż czasy przejmowania się innymi dobiegł końca i nastał czas interesowania się sobą, gdyż dokonany został skok cywilizacyjny. Przykładem jest mit Samorealizacji – bez wątpienia człowiek po urodzeniu jest jedną z najbardziej upośledzonych istot na ziemi. Nie ma futra, które może go ogrzać, ani piór, ani zębów i jest jedynie zdany na swoich rodziców.  By człowiek stał się człowiekiem w znaczeniu socjologicznym  w sensie biologicznym już jest), musi przekroczyć swoją naturalną barierę. Po przekroczeniu jej staje się częścią kultury i jest to powód dlaczego jest wówczas różny od zwierząt, które tej kultury nie tworzą. Człowiek mając na początku tylko umiejętności potencjalne stanie się dopiero człowiekiem realnym gdy z CZYJĄŚ POMOCĄ( bo samodzielnie jest to niemożliwe) spełni te potencje. Człowiek realny to taki, jakimi jesteśmy my, my którzy tworzymy kulturę, możemy wznosić cywilizacje i samodzielnie trwać na tym świecie.
Wracając do meritum, coraz więcej dzisiejszych jednostek wyznających ideologię ,,self’’ zatraca się w świecie poszukując sensu życia i starając się tą pustkę wypełnić dobrami materialnymi. Masy ludzi zapomniały o tym, że sensem życia człowieka jest miłość, która wypełnia każdą potrzebę w człowieku i to z nawiązką.

Miłosz Majewski 3B